Ten tekst zakłada, że masz działający sklep, który coś zarabia i coś rankuje. Jeśli startujesz od zera, migracja Cię nie dotyczy – zobacz raczej ile kosztuje sklep WooCommerce.
Z czego się zwykle migruje i co to zmienia
| Skąd | Główny powód przenosin | Na co uważać |
|---|---|---|
| Shoper / Sky-Shop | abonament rośnie, brak kontroli nad kodem | eksport bywa niepełny, warianty produktów trzeba mapować ręcznie |
| Shopify | prowizje i ograniczenia w SEO | struktura adresów jest sztywna (/products/, /collections/) – mapa przekierowań jest obowiązkowa |
| PrestaShop | koszt utrzymania i modułów | dużo adresów z ID w URL, sporo duplikatów do posprzątania |
| Magento | koszt utrzymania nieproporcjonalny do skali sklepu | najbogatszy model danych – to migracja z największą liczbą wyjątków |
| Własny sklep | nikt już go nie rozwija | zwykle brak dokumentacji, dane trzeba wyciągać z bazy |
Magento zasługuje na osobne zdanie. To dobry silnik, tylko rzadko dobrany do skali. Jeśli sklep robi kilkaset zamówień miesięcznie, a rachunek za utrzymanie wygląda jak za platformę enterprise, to migracja na WooCommerce jest uzasadniona ekonomicznie. Przy dużym, złożonym B2B z rozbudowanymi cennikami – już niekoniecznie.
Co przenosimy, a czego nie warto
Migracja to dobry moment na sprzątanie. Przenoszenie wszystkiego jeden do jednego jest najdroższą i najgorszą opcją.
- Przenosimy: produkty z opisami i zdjęciami, kategorie, konta klientów, historię zamówień, opinie o produktach, adresy URL stron, które mają ruch.
- Zostawiamy: produkty niedostępne od lat, puste kategorie stworzone „na wszelki wypadek”, stare bannery i wpisy blogowe bez wyświetleń, warianty, których nikt nie kupił.
- Robimy od nowa: szablon, checkout, integracje. Próba odtworzenia starego wyglądu na nowym silniku zwykle kosztuje więcej niż zaprojektowanie go na nowo.
Mapa przekierowań 301 – tu jest cała robota
Jeżeli miałbyś zapamiętać z tego tekstu jedną rzecz: każdy stary adres, który miał ruch lub linki, musi trafiać przekierowaniem 301 na najbliższy odpowiednik na nowym sklepie. Nie na stronę główną. Masowe przekierowanie wszystkiego na home Google traktuje jak stronę błędu i pozycje znikają.
Jak zbudować mapę przekierowań
-
Zbierz stare adresy
Crawl starego sklepu plus eksport wszystkich URL-i z Search Console i z narzędzia analitycznego. Dołóż listę adresów z linkami zewnętrznymi.
-
”Zbuduj
Arkusz z dwiema kolumnami. Produkt na produkt, kategoria na kategorię. Gdzie nie ma odpowiednika, celuj w kategorię nadrzędną, nie w home.
-
Wdróż jako 301, nie 302
302 to przekierowanie tymczasowe i nie przenosi wartości. Sprawdź kod odpowiedzi po wdrożeniu, nie zakładaj.
-
Usuń łańcuchy
Adres A ma prowadzić prosto do C, nie przez B. Łańcuchy przekierowań powstają, gdy sklep migrował już wcześniej.
-
Zweryfikuj po starcie
Przepuść listę starych adresów przez crawler i sprawdź, czy każdy zwraca 301 i kończy na 200.
Poza mapą: nowa mapa strony XML wysłana w Search Console, poprawne kanoniczne, sprawdzony plik robots (najczęstszy błąd migracji to blokada indeksowania zostawiona ze środowiska testowego) i utrzymane dane strukturalne produktów.
Co się dzieje z pozycjami w pierwszych tygodniach
Wahania są normalne nawet przy poprawnie zrobionej migracji. Google musi przeindeksować cały sklep i zaktualizować adresy w indeksie, a to nie dzieje się w jeden dzień. Typowo mówimy o kilku tygodniach niestabilności, przy dużych sklepach dłużej.
Czego nie robić w tym okresie: nie zmieniać struktury kategorii jeszcze raz, nie przepisywać opisów, nie wyłączać kampanii. Jeśli po dwóch miesiącach ruch nie wrócił do poziomu sprzed migracji, problem jest techniczny i trzeba wrócić do mapy przekierowań, a nie dokładać treści. Doraźnie warto podeprzeć ten okres płatnym ruchem – Google Ads zabezpieczają sprzedaż, dopóki organik się nie ustabilizuje.
Dalsza praca nad widocznością: pozycjonowanie sklepu internetowego i SEO.
Integracje po migracji
Sklep, który się otwiera, to nie tylko produkty w bazie. Zanim ogłosisz start, musi działać:
- bramka płatnicza z BLIK-iem i szybkimi przelewami, przetestowana prawdziwą transakcją;
- integracja kurierska i generowanie etykiet;
- BaseLinker albo inny system, jeśli sprzedajesz też na marketplace – i tu uwaga, mapowanie kategorii trzeba zrobić od nowa;
- księgowość i faktury;
- feed produktowy do Google i Meta, bo po migracji zmieniają się identyfikatory produktów;
- analityka i piksele, wraz ze zdarzeniami zakupu.
Kiedy nie migrować
Migracja jest kosztowna i ryzykowna, więc uczciwie: bywają sytuacje, w których jej odradzamy.
- Sezon. Nie migruje się w listopadzie ani przed świętami. Jeśli sklep robi połowę rocznego obrotu w czwartym kwartale, termin to styczeń albo luty.
- Powód jest kosmetyczny. „Nie podoba mi się wygląd” to argument za nowym szablonem, nie za zmianą silnika.
- Obecna platforma naprawdę pasuje. Bardzo złożone B2B z indywidualnymi cennikami i integracją z ERP bywa tańsze do utrzymania tam, gdzie jest.
- Nie ma kto obsłużyć okresu przejściowego. Przez pierwsze dwa tygodnie ktoś musi codziennie patrzeć na błędy i zgłoszenia. Bez tego migracja się nie kończy, tylko rozłazi.
Pozycjonowanie SEO
Kompleksowe pozycjonowanie stron internetowych i sklepów. Audyt techniczny Core Web Vitals, content SEO pisany przez ludzi, linkbuilding z DR30+, Local SEO dla…
Od 2 500 zł/msc
Google Ads
Prowadzimy skuteczne kampanie Google Ads - Search, Performance Max, Shopping i YouTube. Docieramy do klientów, gdy szukają Twoich produktów lub usług. Pierwsze…
Od 1 000 zł/msc
Najczęstsze pytania
Czy migracja zawsze powoduje spadek pozycji?
Krótkotrwałe wahania są normalne. Trwały spadek to zwykle skutek błędnych albo brakujących przekierowań, zmienionej struktury adresów bez mapy albo zostawionej blokady indeksowania.
Ile trwa migracja sklepu na WooCommerce?
Mały sklep z kilkuset produktami: kilka tygodni. Sklep z tysiącami indeksów, wariantami i integracjami: kilka miesięcy. Najwięcej czasu zajmuje mapowanie danych i przekierowań, nie samo wdrożenie.
Czy da się przenieść opinie o produktach?
Zwykle tak, jeśli stara platforma pozwala je wyeksportować. Warto – opinie wpływają na konwersję i są treścią, którą Google widzi na karcie produktu.
Co z kontami i hasłami klientów?
Konta i historia zamówień przenoszą się. Hasła w większości przypadków nie, bo są hashowane inaczej. Klienci ustawiają nowe hasło przy pierwszym logowaniu.
Zastanawiasz się nad przenosinami i chcesz wiedzieć, ile to realnie kosztuje i jak długo potrwa? Napisz przez kontakt. Koszty po starcie rozbieramy w ile kosztuje utrzymanie sklepu internetowego.
Oferta
Powiązane usługi
Pozycjonowanie SEO
Kompleksowe pozycjonowanie stron internetowych i sklepów. Audyt techniczny Core Web Vitals, content SEO pisany przez ludzi, linkbuilding z DR30+, Local SEO dla…
Od 2 500 zł/msc